Ponad 400 nauczycieli w rzeszowskich szkołach zdecydowało się przystąpić do strajku w szkołach. Nauczyciele mieli kłopoty z dyrekcją gimnazjum nr 11. Facebook Instagram Twitter Youtube Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w swojej sprawie albo masz pytania, skontaktuj się ze mną pod numerem telefonu: +48 510 668 414 lub adresem e-mail: kontakt@kancelarialewandowska.com. Doręczono mi z sądu nakaz zapłaty – to nie prima aprilis! Co to jest kancelaria odszkodowawcza? Prawo do strajku jest jednym z najważniejszych praw Solidarność i wspólnota zaczyna się od słuchania, edukacji, dialogu, zainteresowania drugim człowiekiem. Długofalowo i systematycznie, a nie przy okazji kolejnych wyborów czy protestów. Ministerstwo Edukacji Narodowej wyciągnie prawne konsekwencje za udział nauczycieli w Ogólnopolskim Strajku Kobiet. W dalszym ciągu trwa Ogólnopolski Strajk Kobiet. Protestują po kontrowersyjnej decyzji Trybunału Konstytucyjnego zakazującej aborcji eugenicznej. " Myślę, Czuję, Decyduję", to jedno z przewodnich haseł protestujących Niewyciągania żadnych konsekwencji w stosunku do osób biorących udział w strajku. Należy podkreślić, że od samego początku protestu, za zgodą władz uczelni, na jej terenie przebywali jako obserwatorzy prof. Wejchert z Politechniki Warszawskiej, Seweryn Jaworski, wiceprzewodniczący Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” i Marek 1954. Zasadnicza Szkoła Zawodowa Nr 1 we Wrocławiu mieszcząca się przy ulicy Słubickiej 29, została zorganizowana z Zasadniczej Szkoły Budowlanej przy ulicy Piłsudskiego 27 i Zasadniczej Szkoły Metalowej przy ul. Poznańskiej 18 w dniu 01 września 1954 roku. . Do 4 marca będziemy gotowi w każdym województwie do podjęcia decyzji o terminie akcji - zapowiedział Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Resort edukacji nie zamierza zrealizować postulatu związkowców, którym jest podwyżka wynagrodzeń pedagogów o 1000 zł. Zalewska: Takich podwyżek jeszcze nie było, jestem dumna>> Pracownicy decydują, odpowiada dyrektor Zasady organizacji strajków określa ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Organizacja związkowa, która wejdzie w spór zbiorowy, przeprowadza referendum wśród pracowników i jeżeli zdecydują oni, że należy podjąć strajk, powiadamiają o tym dyrektora. - Reszta zależy od dyrektora, musi on zorganizować pracę uczniom i nauczycielom, którzy nie biorą udziału w proteście - mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego - To, w jaki sposób to zorganizuje, zależy od dyrektora - dodaje. A tu może pojawić się wiele problemów, ze znalezieniem i zorganizowaniem doraźnych zastępstw za nieobecnych pedagogów oraz opieką nad uczniami. Nie do końca wiadomo też, co zrobić w sytuacji, gdy w strajku lub akcji biorą udział wszyscy nauczyciele zatrudnieni w szkole, bo według resortu oświaty nie ma możliwości zamknięcia szkoły. Szkoła bez nauczycieli - Zawieszenie zajęć dydaktyczno–wychowawczych z powodu absencji nauczycieli nie jest możliwe - podkreśla Justyna Sadlak z biura prasowego MEN - Prowadzenie zajęć opiekuńczych w świetlicy nie jest równoznaczne z zawieszeniem zajęć w szkole. W przypadku nieobecności nauczyciela wyznaczane jest za niego zastępstwo, tzn. zajęcia z danego przedmiotu prowadzi inny nauczyciel, może on także prowadzić inne zajęcia niż te wynikające z planu lekcji. Justyna Sadlak tłumaczy, że odwołanie zajęć jest możliwe jedynie w nielicznych przypadkach, wymienionych w rozporządzeniu o BHP w szkole. Zamknąć szkołę można wtedy, gdy na dworze panują wyjątkowo niskie temperatury (poniżej -15 °C - przez dwa wieczory poprzedzające zawieszenie lekcji) albo doszło do jakichś zdarzeń, które stwarzałyby niebezpieczeństwo dla uczniów - robi się to za zgodą organu prowadzącego. Lekcje można też odwołać, gdy temperatura w pomieszczeniach szkolnych jest niższa niż 18 °C. Przeczytaj w LEX Prawo Oświatowe: Wypadek osoby pozostającej pod opieką szkoły > Czy w związku ze zmianą przepisów od 2019 r. nauczyciele i pracownicy administracji szkoły nie podlegają szkoleniom okresowym bhp? > Czy pracownikom niepedagogicznym dyrektor szkoły powinien oddać dodatkowe godziny za udział w szkoleniu z pierwszej pomocy? > Nie masz dostępu do tych materiałów? Sprawdź, jak go uzyskać > Szkoły zamknięte przez belferską grypę Gdy w grudniu 2018 r. zapanowała epidemia tzw. belferskiej grypy, MEN podkreślało, reagując na doniesienia o zamkniętych przedszkolach, że organy prowadzące muszą zapewnić opiekę uczniom i przedszkolakom, jeżeli placówki zamknięto z powodu nieobecności nauczycieli. Kuratoria zapowiedziały kontrole w niektórych szkołach. Zwolnieniami pedagogów zajął się też ZUS, który podjął 6,4 tys. kontroli. Zakończonych jest już ponad 3 tys - efekt to około 60 korekt zwolnień, czyli skrócenie czasu ich trwania z uwagi na dobry stan zdrowia. Wszczęto także 200 postępowań wyjaśniających z lekarzami. Minister Anna Zalewska zapytana o to, co z odwołanymi lekcjami, przypomniała, że realizacja podstawy programowej to obowiązek nauczyciela. Nie ma nauczycieli- można zatrudnić Jak wyjaśnia Justyna Sadlak, dyrektor szkoły powinien ocenić „zagrożenie”, czyli wyliczyć, ilu godzin brakuje do realizacji wymagań określonych w przepisach oraz ilu godzin dydaktycznych potrzeba na niezrealizowane tematy, porównać z liczbą godzin jakie nauczyciel realnie ma jeszcze do dyspozycji w danym roku szkolnym. - W przypadku nieobecności nauczyciela przedmiotu zagrożonego niezrealizowaniem dyrektor powinien przydzielać innym nauczycielom godziny doraźnych zastępstw stosownie do zapisu art. 35 ust. 2a KN lub zatrudnić innego nauczyciela na podstawie umowy o pracę na czas określony zgodnie z przepisem art. 10 ust. 7 KN (nauczyciel skierowany na taką lekcję musi mieć kwalifikacje do nauczania przedmiotu zagrożonego) - podkreśla. Dodaje, że część godzin można przełożyć na przyszły rok szkolny. Dyrektor może też wystąpić z wnioskiem do organu prowadzącego o przyznanie dodatkowych godzin na realizację zagrożonych obowiązkowych zajęć edukacyjnych. Przeczytaj w LEX Prawo Oświatowe: Wynagrodzenie nauczycieli oraz zajęcia i zadania realizowane przez nauczycieli w ramach obowiązującego czasu pracy > Czy w ramach 18-godzinnego pensum nauczyciela można przydzielić mu wolne godziny, podczas których przebywa w szkole i w razie potrzeby zastępuje innych nauczycieli? > Kiedy powinna otrzymać wypowiedzenie nauczycielka zatrudniona na zastępstwo, jeśli zastępowany nauczyciel postanowił wcześniej wrócić do pracy? > Podstawa programowa raczej niezagrożona Jak mówi nam Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP, argument z niezrealizowaną podstawą programową bywa nadużywany w kontekście strajków i akcji protestacyjnych. Nauczyciele mają prawo protestować, a jeden lub dwa dni nie skutkują raczej niezrealizowaniem programu. - Dyrektor monitoruje realizację podstawy programowej, ale to nauczyciel ją realizuje i aby to zrobić, tworzy własny program - mówi prof. Antoni Jeżowski - Na to, czy faktycznie podstawa zostanie zrealizowana, ma wpływ wiele czynników, jak choćby potencjał uczniów. Nie ma raczej możliwości wyciągnięcia konsekwencji od nauczyciela za niezrealizowanie programu. Tym bardziej, że ma on prawo strajkować. W dzień strajku lub protestów i tak nie ma mowy o normalnej pracy szkoły i realizacji podstawy programowej. Prawo oświatowe w zasadzie nie pozwala nawet na zorganizowanie wszystkim klasom wspólnych zajęć na sali gimnastycznej, bo podstawą organizacji pracy w szkole jest oddział szkolny - dodaje prof. Jeżowski. Przedłużenia roku nie będzie Straconych lekcji uczniowie nie odrobią po zakończeniu roku szkolnego. Jak podkreśla Justyna Sadlak, przepisy oświatowe nie przewidują formuły „przedłużania roku szkolnego”. - Data zakończenia zajęć dydaktycznych jest wprost określona w § 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 11 sierpnia 2017 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (Dz. U. poz. 1603), które stanowi, że zajęcia te w danym roku szkolnym kończą się w najbliższy piątek po 20 czerwca. Dzień ten jest także (ustalonym w odrębnych przepisach) terminem wydawania uczniom świadectw - tłumaczy. Więcek przydatnych komentarzy i odpowiedzi na pytania w LEX Prawo Oświatowe: Praca nauczycieli w okresie przerw świątecznych, ferii i dodatkowych dni wolnych od zajęć > Czy dyrektor szkoły może ustalić dzień zakończenia roku szkolnego dniem wolnym od zajęć dydaktyczno-wychowawczych? > Jaka jest procedura odejścia od odpracowywania w sobotę dnia wolnego od zajęć dydaktycznych? > Czy dyrektor przedszkola może zamknąć przedszkole w sytuacji kiedy otrzyma informację od dostawcy prądu o całodniowej przerwie w dostępie do prądu z powodu przeprowadzanych prac modernizacyjnych? > ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji. Strajk nauczycieli: pierwszy dzień 121 w Gdańsku, 80 w Gdyni i 10 w Sopocie - tyle placówek oświatowych zgłosiło swoją gotowość strajkową. To głównie szkoły podstawowe i licea, ale też przedszkola. Ilu nauczycieli bierze udział w strajku? Wiadomo, że w Gdańsku to 3990 pracowników oświaty, w tym 3524 nauczycieli, informacje z Sopotu i Gdyni będą znane w ciągu dnia. Już od kilku dni dyrektorzy szkół apelowali do rodziców, by w poniedziałek dzieci nie przychodziły na zajęcia. Strajk ma potrwać do dodatkowe podczas strajku nauczycieliWięcej informacji o przebiegu pierwszego dnia strajku nauczycieli w artykule Strajkuje kilka tysięcy pracowników oświaty w Trójmieście Aktualizacja godz. 9:40W Gdańsku strajkuje 3990 pracowników oświaty, w tym 3524 Trzeba wziąć odpowiedzialność za oczekiwania społeczne, kiedy są pieniądze na wszystko, a nie ma pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, stąd mój apel do pana premiera Morawieckiego, premier Szydło, minister Zalewskiej: bądźcie solidarni z tymi, którzy są w największej potrzebie, ale nie sięgajcie do kieszeni samorządów - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, podczas specjalnej konferencji prasowej poświęconej strajkowi w W Gdyni do strajku nie przystąpiło Przedszkole nr 8, 11, 14, 23, 27, 29, 31, 35 i 52. Tam dzieci mają zapewnioną opiekę. W Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 3 jest dzień wolny od pracy. Z naszych informacji wynika, że w mieście nie ma placówki, w której dzieci pozostałyby bez opieki. Jednak skalę protestu w naszym mieście poznamy dopiero w ciągu dnia - informuje gdyński informacje dotyczą sytuacji strajkowej w poszczególnych jednostkach na godzinę Z przedstawionych danych wynika, iż za wyjątkiem Szkoły Podstawowej Specjalnej Nr 11 wszystkie sopockie szkoły oraz 2 (na 7) przedszkoli przystąpiły do strajku. - W Sopocie zajęcia dydaktyczne nie odbywają się w Zespole Szkół Nr 1 (za wyjątkiem 1 klasy), II LO, III LO, ZSH, SP Nr 1, SP Nr 9 (dla klas 4-8), SP Nr 7 (za wyjątkiem 1 klasy), SP 8, ZSS Nr 5. Zajęcia dydaktyczne są prowadzone w SP 9 (dla klas 1-3) oraz SP 7 (1 klasa), ZS 1 (1 klasa). Z kolei zajęcia opiekuńcze są organizowane w: SP Nr 7, SP Nr 8, SP Nr 9, LO 2 oraz w ZSH dla dzieci z oddziałów gimnazjum. Na 7 przedszkoli w dwóch (Przedszkole Nr 2 i Przedszkole Nr 12) zajęcia są odwołane. Obiady będą wydawane w SP Nr 7 i SP Nr 9 - poinformowała Anna Dyksińska z sopockiego godz. 9:10W gdyńskiej Szkole Podstawowej nr 34 strajkuje 90 osób. W placówce pracuje dziś tylko dwóch katechetów, którzy poprowadzą zajęcia, jeśli pojawią się Strajkujemy do odwołania. Do egzaminów ósmych klas zostało trochę czasu, więc liczymy, że uda się do tego czasu zorganizować porozumienie - mówi przewodnicząca komitetu strajkowego z SP nr na bieżąco informują o swojej sytuacji i jeśli to możliwe, oferują wsparcie dla innych placówek i ich Stan na 8 kwietnia 2019 r. Do strajku przystąpiło 85 nauczycieli i pracowników obsługi. Sytuacja jest dynamiczna. Możemy objąć opieką świetlicową jeszcze 90 dzieci. Dla wszystkich dzieci objętych opieką i korzystających z żywienia posiłek będzie zagwarantowany. Otwarty nadal pozostaje tylko budynek na ul. Wielkopolskiej 20 - informuje Justyna Dmitruk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 86 im. prof. Jerzego Sampa w godz. 8:50- Na chwilę obecną zawieszam zajęcia w siedmiu szkołach i 14 przedszkolach - poinformował zastępca prezydenta Gdańska Piotr godz. 8:30Komunikat dyrektora SP 27 w GdańskuStrajk rozpoczął sadziłem, że będę musiał to napisać :(Komitet strajkowy rozpoczął swoją kuchni pracują, obiady będą szkolna rozpoczęła funkcjonowanie, dziećmi opiekuje się pani wicedyrektor Anna sekretariacie szkoły można odbierać zaświadczenia o tym, iż w szkole prowadzony jest wersje zaświadczenia, jedna zawiera informację, iż nie odbywają się zajęcia dydaktyczne i opiekuńczo-wychowawcze, drugie zawiera informacje o braku zajęć poważaniemAdam PerzyńskiDyrektor SP 27 GdańskAktualizacja godz. Rodzice nie przyprowadzają dziś dzieci do szkoły, byli poinformowani, że zajęcia najprawdopodobniej będą odwołane. Oczywiście zdarza się, że dzwonią lub przychodzą się upewniać, czy faktycznie szkoła dziś nie pracuje normalnie - mówi Regina Hetak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Gdyni, gdzie pracuje dziś dwóch nauczycieli. - Zamierzamy strajkować do skutku, jesteśmy zdeterminowani. Oczywiście wiąże się to również z tym, że nie będziemy pracować podczas egzaminów gimnazjalnych w środę - mówią strajkujący nauczyciele z gdyńskiej SP nr nauczycieli odbywa się również w Szkole Podstawowej nr 50 w Gdańsku - większość nauczycieli należy tam do oświatowej "Solidarności", jednak zdecydowali się na udział w strajku mimo przyjętego porozumienia przez "Solidarność". Strajk nauczycieli popierają również uczniowie. Nauczyciele, którzy wcześniej w referendum deklarowali udział w strajku dzisiaj podejmują wiążącą decyzję, czy dołączają do strajkujących. Po zawiązaniu komitetu strajkowego do kadr zgłoszona zostaje informacja, ilu nauczycieli bierze udział w strajku. W czasie strajku są oni na terenie rodziców, że mogą odwołać zajęciaWielu dyrektorów trójmiejskich szkół w poniedziałek rano nie wie jeszcze, ilu nauczycieli strajkuje, a ilu jest gotowych do pracy. Dlatego już kilka dni temu informowano rodziców, że jeśli deklaracje się potwierdzą, zajęcia mogą zostać odwołane."W związku z planowanym strajkiem pracowników szkoły: nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami w terminie od dnia 8 kwietnia do odwołania, jest wielce prawdopodobne, że zajęcia dydaktyczno-wychowawcze nie odbędą się. Zwracam się do Państwa z serdeczną prośbą o zrozumienie tej wyjątkowo trudnej sytuacji. W poczuciu odpowiedzialności i trosce o bezpieczeństwo najmłodszych, apeluję do Rodziców, aby w czasie trwania strajku, w miarę możliwości zapewnili opiekę swoim dzieciom" - informowała Małgorzata Perzyna, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 58 w W naszej szkole za przeprowadzeniem strajku opowiedziało się odpowiednio 91,6 proc. i 97 proc. biorących udział w głosowaniu. Rozpocznie się on w dniu r. i będzie trwać aż do odwołania. Liczba osób strajkujących będzie mi znana dopiero w poniedziałek. W miarę rozwoju sytuacji będę przekazywała państwu informacje na bieżąco - informowała Barbara Gwizdała, dyrektor SP W referendum przeprowadzonym przez Związki Zawodowe ZNP i NSZZ Solidarność, pracownicy opowiedzieli się za organizacją strajku (ZNP - 82,73 proc. biorących udział w referendum, NSZZ Solidarność 74 proc. biorących udział w referendum). Jeżeli dojdzie do akcji strajkowej to: uniemożliwiona lub w znacznym stopniu ograniczona zostanie organizacja lekcji i opieka nad dziećmi w szkole (będą prawdopodobnie zawieszone całkowicie lekcje i jeśli będzie to możliwe, postaramy się zapewnić opiekę świetlicową). W związku z tym, jeżeli istnieje taka możliwość, prosimy państwa o zapewnienie dzieciom i młodzieży opieki w domu na czas trwania strajku. Zagrożona będzie organizacja egzaminów uczniów klas 8. W związku z tym informuję, że dokładam wszelkich starań, by przeprowadzić egzamin. Jestem w kontakcie z innymi szkołami, będącymi w takiej samej sytuacji, w celu uzupełnienia składów zespołów nadzorujących - informował Michał Zapolski-Downar, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 79 w Nie wiemy tak naprawdę, ilu nauczycieli przystąpi do strajku, jednak musimy być przygotowani, że postąpią zgodnie z deklaracją. Rodzice zostali oczywiście uprzedzeni, że zajęcia mogą się nie odbyć. W poniedziałek od rana będziemy wiedzieć, jaka jest sytuacja - mówił Mariusz Żelechowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 34 z Oddziałami Integracyjnymi w Gdyni. Ponad 200 szkół w Trójmieście zadeklarowało udział w strajkuRównież samorządy czekają na ostateczne dane dotyczące liczby strajkujących nauczycieli. Jak na razie wiadomo, że w Gdańsku strajkować będzie 127 placówek, w tym 31 przedszkoli - co stanowi 61,95 proc. publicznych placówek oświatowych, których w Gdańsku jest ponad 200. W Gdyni przystąpienie do strajku zadeklarowało 80 z 98 placówek. W Sopocie strajkować mają w 10 szkołach, w tym w dwóch informacje o liczbie strajkujących nauczycieli będą znane, kiedy dyrektorzy szkół dostarczą raporty na temat sytuacji w placówce do odpowiadających im wydziałów oświaty w szkół mają obowiązek poinformować rodziców swoich uczniów, czy w danej placówce w kolejnych dniach będą się odbywać większość szkół czy przedszkoli przestanie działać, opiekę dzieciom musi zorganizować samorząd. Gminy nie są w stanie jednak zapewnić opieki wszystkim wychowankom/uczniom podczas strajku, ale proponują alternatywną formę spędzenia Zaangażowaliśmy wolontariuszy, emerytowanych pracowników oświaty z przygotowaniem pedagogicznym, skontaktowaliśmy się z placówkami kultury, które dzięki dodatkowym imprezom kulturalnym, sportowym i edukacyjnym na terenie miasta pomogą zapewnić opiekę jak największej liczbie dzieci i młodzieży. Przygotowujemy kilka scenariuszy działań w zależności od rozwoju sytuacji - mówił Grzegorz Kryger, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego ds. jednak pamiętać, że formalnie opiekę nad uczniami mogą pełnić tylko pracownicy z przygotowaniem też: Co z dziećmi w czasie strajku nauczycieli? O co walczą nauczyciele?Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych w ubiegły wtorek zeszły z głównego żądania 1000 złotych podwyżki do wynagrodzeń zasadniczych. Zamiast tego związkowcy zaproponowali podwyżkę w wysokości 30 procent pensji z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 roku oraz uwolnienie dodatku stażowego ponad ustawowy limit określony na 20 procent. Później zaproponowano podwyżkę rozłożoną na dwie tury: 15 procent od 1 stycznia oraz 15 procent od 1 kolei w ubiegły piątek rano odbyło się kolejne nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Podczas rozmów wicepremier Beata Szydło przedstawiła "nowy pakt społeczny dla oświaty", który zakłada zmiany systemowe i wzrost wynagrodzeń nauczycieli. Propozycja zakłada, że w 2023 roku wynagrodzenia wyniosą - w zależności od wybranego wariantu - dla nauczyciela dyplomowanego 7700 lub 8100 złotych brutto miesięcznie. Wicepremier zapewniła też, że rząd podtrzymuje wszystkie dotychczasowe propozycje dla nauczycieli. Są to: w sumie 15 proc. podwyżki w 2019 roku, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 złotych, zmiana w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji. Propozycja rządu zakłada też zwiększenie pensum do 22 lub do 24 "ostatniej szansy" zakończyły się w niedzielę późnym wieczorem. Po ich zakończeniu dwie centrale związkowe nie przyjęły rządowych propozycji. Zaakceptowała je jedynie oświatowa "Solidarność". "8 kwietnia zaczynamy strajk" - poinformował w niedzielę wieczorem prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. "Prosimy, zrozumcie nas"- Drodzy rodzice! Czy wiecie, że zarobki nauczycieli zaczynają się od 1834 zł? Z powodu niskich płac wielu z nas rezygnuje z pracy w szkole. Jednak my chcemy nadal uczyć Wasze dzieci. Dlatego walczymy o godne wynagrodzenia i prestiż naszego zawodu. Zdajemy sobie sprawę, że protest może się wiązać z pewnymi trudnościami dla Was i Waszych dzieci. Prosimy jednak o wyrozumiałość. Mamy wspólny cel: jest nim edukacja. A dobrej szkoły nie stworzymy bez dobrych i godnie zarabiających nauczycieli. Protestujemy, bo zależy nam na przyszłości edukacji - apelują nauczyciele. Trwa czwarty dzień strajku nauczycieli i drugi egzaminów gimnazjalnych. Podczas gdy część komentujących krytycznie wypowiada się pod adresem strajkujących pracowników oświaty, inni wyrażają swoje wsparcie – wśród nich jest wielu uczniów. Drugoklasiści z VI LO im. Wacława Sierpińskiego w Gdyni przeprowadzili spontaniczną akcję pod bramą swojej szkoły. „Postanowiliśmy wesprzeć nauczycieli w walce o wyższe płace oraz zapewnić, że nie czujemy się strajkiem pokrzywdzeni” – mówią nam Jakub, Maja, Igor (na zdjęciu powyżej). Chcemy, żeby nasi nauczyciele za pracę, w którą wkładają dużo uwagi, starań i czasu otrzymywali godne wynagrodzenie. Nastolatkowie, w ramach ogólnopolskiej „Akcji kreda”, narysowali na placu przed budynkiem ogromny napis „WspieramyNauczycieli” – „tak, żeby zgromadzeni w bibliotece nauczyciele mieli na niego dobry widok przez okno” – mówią. Reakcje były tak pozytywne, że w mediach społecznościowych, zachęcają teraz swoich kolegów do podobnych „akcję kreda” włączyli się też uczniowie innych polskich placówek. Przed szkolnymi bramami z każdym dniem pojawiają się kolejne wyrazy wsparcia namalowane kolorową kredą. „Akcja kreda” przed SP10 w Szczecinie ‧ fot. czytelnik Mateusz We wtorek swoje poparcie dla nauczycieli młodzież manifestowała przed Ministerstwem Edukacji Narodowej. „Mamy dość skostniałego systemu edukacji. [...] Nasz pierwszy cel to demonstracja solidarności z nauczycielami. Chcemy pokazać, że młodzież nie jest obojętna i że nie będziemy biernie przyglądać się temu, co dzieje się z naszymi szkołami” – mówili. Zobacz także Nauczyciele szykują się do strajku, a rodzice zamartwiają się, czy ich dzieci będą miały w tym czasie zapewnioną opiekę w szkole. Obowiązek zorganizowania takiej opieki spoczywa na samorządach, które na chwilę obecną mają dla niech jedną radę - w czasie strajku nie posyłać dzieci do kwietnia ma rozpocząć się strajk w szkołach i innych placówkach oświatowych, w których - w wyniku referendum - uzyskana będzie zgoda na jego przeprowadzenie. Referendum odbyło się w 85 proc. szkół w Polsce, gdzie strajk poparło od 85 do 90 proc. pracowników. W województwie pomorskim decydowano w 99 procentach placówek oświatowych - strajk poparło 97 proc. z nich."Rozumiemy nauczycieli, ale żądamy zapewnienia dzieciom opieki" Wielu rodziców solidaryzuje się z planującymi strajk nauczycielami, jednak opcji, że szkoły nie będą w ogóle pracowały, nie biorą pod uwagę. - Rozumiem nauczycieli, popieram ich żądania, bo poprawa warunków ich pracy oraz wzrost wynagrodzenia z pewnością wpłyną korzystnie na jakość kształcenia. Nikt przecież nie chce, żeby jego dziecko uczyły osoby niedowartościowane, o niskich kwalifikacjach czy sfrustrowane. Niemniej mam nadzieję, że strajk w żaden sposób nie odbije się na naszych dzieciach i opieka zostanie im w tym czasie zapewniona - mówi Anna, której córka uczęszcza do Szkoły Podstawowej nr 50 w Gdańsku. - Zapewnienie dzieciom opieki jest obowiązkiem samorządu, dlatego w dzień strajku zamierzam odprowadzić dziecko do szkoły i je tam zostawić. Jeśli szkoła będzie zamknięta, zaprowadzę córkę pod drzwi gabinetu Piotra Kowalczuka, zastępcy prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych, bądź pod gabinet Pomorskiej Kurator Oświaty jako przedstawiciela rządu, który do takiej sytuacji dopuścił. - Mam nadzieję, że nie tylko świetlica będzie funkcjonowała normalnie, ale i szkolna stołówka. Nie widzę powodu, dla którego moje starsze dziecko, które do świetlicy już nie chodzi, miałoby siedzieć cały dzień w domu bez ciepłego posiłku, za który płacę - dodaje Alicja, mama dwojga uczniów Szkoły Podstawowej nr 86. Czy dzieci mają za dużo wolnego?Samorządy zapewnią opiekę... jeśli się uda...Listy placówek, które wezmą udział w strajku, jeszcze nie przedstawiono, ale wiadomo, że będzie to zdecydowana większość. Niemniej już teraz samorządowcy uprzedzają, że zapewnienie opieki wszystkim dzieciom może być W przypadku strajku nauczycieli dyrektorzy szkół i przedszkoli, którzy nie będą w stanie zorganizować dla dzieci i młodzieży zajęć opiekuńczych i dydaktycznych, poinformują wcześniej o tym fakcie rodziców, prosząc jednocześnie o nieposyłanie dzieci do szkół/przedszkoli - informuje Piotr Płocki, naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Sopocie. Urząd Miasta Gdyni formę pomocy opracuje po otrzymaniu listy placówek mających zamiar wziąć udział w Dla nas kluczowe jest zabezpieczenie potrzeb uczniów. Gdy poznamy skalę problemu i ewentualne ustalenia po stronie MEN, będziemy planować możliwie najlepsze rozwiązania - mówi Aneta Grzegorczyk, rzecznik UMG. Urząd Miasta Gdańska czeka na odpowiedź związków na wezwanie Prezydenta Miasta Gdańska dotyczące strajkujących placówek i zakresu strajku. - Z wydziałami odpowiadającymi za zarządzanie kryzysowe, wypracowujemy różne scenariusze działań. Apeluję do dyrektorów placówek oświatowych o współpracę z Wydziałem Rozwoju Społecznego oraz wskazanymi służbami - mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych. - Naszym priorytetem jest zapewnieniem bezpieczeństwa, opieki i posiłków dla dzieci i młodzieży podczas dni protestu. Proszę firmy i instytucje o rozważenie podczas dni protestu możliwości pracy zdalnej rodziców z domu albo organizację grup wspierających rodziców - dodaje. Prezydent Kowalczuk przypomina również, że nie wszystkie gdańskie placówki edukacyjne wezmą udział w strajku. - Siłą gdańskiego systemu edukacji jest to, że cztery duże szkoły oraz ponad 30 przedszkoli to placówki publiczne, ale prowadzone przez inny organ. W tych placówkach strajku nie będzie. Dzięki prowadzonej przez nas polityce oświatowej rodzice z południowych dzielnic w mniejszym stopniu odczują skutki strajku - mówi prezydent i zasiłek? Rozwiązanie nie dla wszystkichSugestii, aby nie posyłać dziecka do szkoły w czasie strajku wielu rodziców nie traktuje poważnie, bo z ich punktu widzenia jest to rozwiązanie nie do wykonania. - Gdyby wszyscy nagle wzięli urlop wypoczynkowy bądź urlop na żądanie (bo takie pomysły się pojawiają), firmy przestałyby pracować - mówi mama 6-letniej Hani. - Z kolegami z pracy - a pracuję na szpitalnym oddziale ratunkowym - śmialiśmy się nawet, że zorganizujemy u nas "kącik malucha", gdzie przyprowadzimy podczas strajku wszystkie nasze dzieci. Mielibyśmy je na oku, razem byłoby im raźniej, tylko czy SOR jest odpowiednim miejscem na wdrażanie takich rozwiązań?Wiele osób urlopu nie weźmie, bo ten, który im przysługuje, mają już w pełni rozdysponowany. - Moi synowie chodzą do 1 i 5 klasy. Oboje z mężem pracujemy, starając się tak rozdysponować urlopy, aby móc zapewnić dzieciom opiekę w ferie, wakacje, a także podczas licznych świąt czy dni wolnych od szkoły. Na pomoc dziadków czy rodziny nie mamy co liczyć, bo mieszkają daleko - mówi mama uczniów jednej z gdyńskich podstawówek. Jedną z opcji jest też zasiłek opiekuńczy. Przypomnijmy, że rozwiązanie to dotyczy osób zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę lub prowadzących działalność gospodarczą, gdy składkę na tzw. chorobowe odprowadzają za siebie dobrowolnie. Przysługuje nie tylko wtedy, gdy dziecko jest chore, ale również wtedy, gdy szkoła lub przedszkole są zamknięte. Jego wymiar to 60 opiekuńczy na czas strajku nauczycieliTo rozwiązanie również nie jest doskonałe... - Urlopu wziąć nie mogę, a zasiłek mi nie przysługuje, bo można go dostać jedynie wówczas, gdy o zamknięciu placówki rodzic dowiaduje się na mniej niż siedem dni przed tym zamknięciem a dziecko ma mniej niż 8 lat. Moja córka nie jest gotowa, aby sama zostać w domu, ale lat ma 9 - mówi Ewa, mama uczennicy Szkoły Podstawowej nr 58 w Gdańsku. Górnicy, lekarze-rezydenci, pielęgniarki, rolnicy, taksówkarze. Teraz nadszedł czas na nauczycieli. Które grupy zawodowe mogą strajkować, a które są pozbawione tego prawa? Jak powinien przebiegać strajk? Czy pracownikowi należy się wynagrodzenie za czas strajku? 1. Definicja i rodzaje strajków 2. Kto nie może strajkować? 3. Kiedy strajk jest legalny? 4. Czy za czas strajku należy się wynagrodzenie? Strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia. Jeszcze przed jego ogłoszeniem zaczęło się od żądania podwyżki 1000 złotych dla każdego nauczyciela. Taki był postulat Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. W toku rozmów z rządem postulaty zmieniały się. Kolejną propozycją pedagogów było 30% podwyżki rozłożonej na dwie tury - 15% od 1 stycznia i 15% od 1 września. Natomiast Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" negocjowała:podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 15% od stycznia 2019 r.,zmianę systemu wynagradzania - nowy system miałby być powiązany z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej,wycofanie się z niekorzystnych przepisów dotyczących awansu zawodowego i oceny pracy zaproponował nauczycielom 9,6% podwyżki we wrześniu, wprowadzenie zmian w systemie oceniania nauczycieli, zmniejszenie biurokracji, dodatek za wychowawstwo w wysokości nie mniejszej niż 300 zł miesięcznie oraz skrócenie stażu. Przedstawił też pedagogom nowy kontrakt społeczny. Zgodnie z nim miałyby wzrosnąć wynagrodzenia, a co za tym idzie – pensum, czyli czas, który nauczyciel musi spędzić przed tablicą. Obecnie pensum wynosi 18 godzin tygodniowo. Wynagrodzenia, a wraz z nimi pensum, miałyby rosnąć corocznie, by w roku 2023 osiągnąć docelowy pułap 22 lub 24 godzin. Ta propozycja nie spotkała się z akceptacją środowisk porozumienia między rządem a związkowcami doprowadził do rozpoczęcia bezterminowego strajku. Obecnie strajkuje około 70% szkół w całej Polsce. W atmosferze protestu odbywają się egzaminy gimnazjalne i ósmoklasistów. Możliwe, że strajk potrwa aż do matur. Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego postanowił wystąpić do premiera z wnioskiem o natychmiastowe podjęcie rozmów z ZNP z udziałem zewnętrznego co o organizacji i przebiegu strajku mówi polskie prawo?Definicja i rodzaje strajkówZgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajk to zbiorowe powstrzymywanie się pracowników od wykonywania pracy w celu wywarcia presji na pracodawcy i rozwiązania sporu zbiorowego. Jest on rozwiązaniem ostatecznym i nie może zostać ogłoszony przed wyczerpaniem rozwiązań pokojowych. Zamiast strajku lub jako jego element uzupełniający można organizować inne formy akcji protestacyjnej. Zaliczają się do nich na przykład pikiety, manifestacje, marsze, oflagowanie zakładu pracy itp. Z tych form korzystają najczęściej ci pracownicy, którym prawo do strajku nie się kilka rodzajów strajków. Te najbardziej znane i popularne to między innymi strajk:głodowy – zwany też głodówką protestacyjną. W ramach tego rodzaju strajku protestujący, w celu spełnienia swoich żądań, odmawiają przyjmowania posiłków. Godzą się jednak na przyjmowanie posiłków, czasem również na pomoc medyczną. Najczęściej stosują go pracownicy wobec kierownictwa zakładu pracy, rzadziej - wobec rządzących. To częsta forma strajku u więźniów, mająca na celu poprawę warunków w zakładach – polega on na tym, iż strajkujący zajmują określone terytorium, budynek, uniemożliwiając dalsze jego funkcjonowanie w danej instytucji, w celu wymuszenia spełnienia swych żądań, – polega na krótkotrwałym powstrzymaniu się pracowników od wykonywania pracy. Zgodnie z ustawą z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych może być zorganizowany jednorazowo i na czas nie dłuższy niż 2 – inaczej strajk powszechny; jest to przerwanie pracy przez wszystkich pracowników pracujących na terytorium danego miasta, regionu lub – strajkiem jest on tylko z nazwy, gdyż nie wiąże się z przerwaniem wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Wręcz przeciwnie - pracownicy stosujący ten rodzaj strajku wykonują swoją pracę skrajnie dokładnie i drobiazgowo. To powoduje dezorganizację pracy w danym miejscu, wydłuża czas oczekiwania na wykonanie usługi lub wręcz prowadzi do przestoju pracy przedsiębiorstwa. Ostatnim głośnym strajkiem włoskim w Polsce był strajk policjantów w 2018 – to najczęściej nielegalna forma strajku, zorganizowana spontanicznie. Do jego rozwiązania najczęściej dochodzi przy pomocy służb porządku – strajk w obronie praw i interesów pracowników, którzy nie mają prawa do strajku, zorganizowany przez związek zawodowy działający w innym zakładzie pracy, przy czym strajk taki nie może trwać dłużej niż pół dnia nie może strajkować?Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych enumeratywnie wymienia, które jednostki nie mogą strajkować. I tak, zgodnie z art. 19 ust. 2 niedopuszczalne jest organizowanie strajku w:Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,Agencji Wywiadu,Służbie Kontrwywiadu Wojskowego,Służbie Wywiadu Wojskowego,Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,Służbie Ochrony Państwa,jednostkach Policji i Sił Zbrojnych RP,Służbie Więziennej,Straży Granicznej,Straży Marszałkowskiej,Krajowej Administracji Skarbowej,jednostkach organizacyjnych ochrony z art. 19 ust. 3 ustawy strajkować nie mogą również pracownicy zatrudnieni w:organach władzy państwowej,administracji rządowej i samorządowej,sądach i na podstawie art 19 ust. 1 ustawy, niedopuszczalne jest zaprzestanie pracy w wyniku akcji strajkowych na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzkiemu lub bezpieczeństwu wymienieni pracownicy mogą natomiast, po wyczerpaniu rozwiązań pokojowych, organizować inne formy protestów. Nie mogą one jednak zagrażać zdrowiu i życiu ludzkiemu. Nie mogą również polegać na przerwaniu strajk jest legalny?Do zapewnienia legalności strajku potrzebne jest łączne spełnienie trzech przesłanek:podmiotowej,przedmiotowej, podmiotową jest zorganizowanie strajku przez pracowników, którym prawo to przysługuje. Nie może być to więc strajk zorganizowany przez pracowników wymienionych w art. 19 ustawy o rozwiązywaniu sporów przedmiotową są żądania strajkujących. Po pierwsze strajk może dotyczyć jedynie tych kwestii, które objęte były poprzedzającym go sporem zbiorowym. Przedmiotem strajku mogą być warunki pracy, płacy i świadczeń socjalnych. Tak więc strajki popierające indywidualne roszczenia pracownicze, związane np. z przywróceniem do pracy, nie spełniają tego wymogu. Ważna jest również zasada proporcjonalności, zgodnie z którą organizator strajku powinien wziąć pod uwagę współmierność żądań do ewentualnych strat związanych ze strajkiem. To może stawiać pod znakiem zapytania legalność organizacji np. strajków proceduralne związane są z organizacją strajku. Zgodnie z art. 20 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajk zakładowy ogłasza organizacja związkowa po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50% pracowników zakładu pracy. Natomiast strajk wielozakładowy ogłasza organ związku wskazany w statucie po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników w poszczególnych zakładach pracy, które mają być objęte strajkiem, jeżeli w głosowaniu w każdym z tych zakładów wzięło udział co najmniej 50% pracowników. Należy też pamiętać o tym, że ogłoszenie strajku powinno nastąpić co najmniej na 5 dni przed jego rozpoczęciem. Strajk może być zorganizowany bez zachowania tych zasad, jeżeli bezprawne działanie pracodawcy uniemożliwiło przeprowadzenie rokowań lub mediacji, a także w wypadku, gdy pracodawca rozwiązał stosunek pracy z prowadzącym spór działaczem zakładu pracy nie może być w czasie strajku ograniczony w pełnieniu obowiązków i w wykonywaniu uprawnień w odniesieniu do pracowników niebiorących udziału w strajku oraz w zakresie niezbędnym do zapewnienia ochrony mienia zakładu i nieprzerwanej pracy tych obiektów, urządzeń i instalacji, których unieruchomienie może stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego lub przywrócenia normalnej działalności zakładu. Organizatorzy strajku są obowiązani współdziałać z kierownikiem zakładu pracy w zakresie niezbędnym do zapewnienia ochrony mienia zakładu pracy i nieprzerwanej pracy powyższych obiektów, urządzeń i za czas strajku należy się wynagrodzenie?Należy pamiętać o tym, że udział w strajku jest dobrowolny. Udział pracownika w legalnie zorganizowanym strajku nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych. Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy. Pracownicy, którzy wzięli udział w strajku, a uprzednio za okres objęty strajkiem otrzymali wynagrodzenie, muszą się liczyć z obowiązkiem jego zwrotu (uchwała SN z dnia 8 grudnia 1994 roku, sygn. I PZP 49/94).Utracone wynagrodzenie może być natomiast zrefundowane przez związki zawodowe z tworzonych w tym celu funduszy strajkowych. Fundusze strajkowe nie podlegają egzekucji.

jakie szkoły biorą udział w strajku