kurzych łapek: dative kurzym łapkom: accusative kurze łapki: instrumental kurzymi łapkami: locative kurzych łapkach: vocative kurze łapki: Further reading [edit]
10. Soy. Eating soybeans and foods made from them, such as soy milk, tofu, and tempeh, was once touted as a powerful way to lower cholesterol. More recent analyses showed the effect is modest, at best. Still, protein-rich, soy-based foods are a far healthier choice than a hamburger or other red meat. 11.
Consuming a hypocaloric high fat low carbohydrate diet for 12 weeks lowers C-reactive protein, and raises serum adiponectin and high density lipoprotein-cholesterol in obese subjects Megan R. Ruth , 1 Ava M. Port , 1 Mitali Shah , 1 Ashley C. Bourland , 1 Nawfal W. Istfan , 1 Kerrie P. Nelson , 2 Noyan Gokce , 3 and Caroline M. Apovian 1, *
Do czerwonych owoców zaliczamy m. in. żurawiny i ciemne winogrona. Mają one bardzo dobry wpływ na nasze zdrowie. 5. Jabłka na obniżenie cholesterolu. Jabłka można jeść pod wieloma postaciami. Możesz je dodawać do owsianki na śniadanie, do sałatki z selerem i orzechami na obiad czy też możesz robić z nich pyszny sok.
The evidence, however, may not be definitive enough to claim that “the lower the cholesterol, the better” for all-cause mortality reduction in the general population with relatively low heart disease risk 38. The current cholesterol guidelines are heavily based on heart disease risk and recommend a TC range of <200 mg/dL as desirable.
Fatty fish (such as salmon, tuna, trout, herring, and mackerel), seeds, nuts, avocados and soybeans are also great sources. 3. Go crazy with colorful fruits and vegetables. Fruits and vegetables have scads of ingredients that lower cholesterol—including fiber, cholesterol-blocking molecules called sterols and stanols, and eye-appealing pigments.
. Zacznijmy od faktów - nie istnieją uniwersalne normy stężenia cholesterolu we krwi i nie zawsze jest konieczne bezwarunkowe obniżanie jego poziomu. Kiedy hipercholesterolemia jest groźna i jak można ją zwalczać?Lubię to! Cholesterol jest lipoproteiną, będącą składnikiem budulcowym błony komórkowej w całym naszym organizmie. Dość powiedzieć, że 25% całego cholesterolu znajdującego się w ciele człowieka mieści się w mózgu. Buduje on osłonkę mielinową-tłuszczową strukturę chroniącą każdą komórkę nerwową, jak guma chroni miedziany kabel. Ponadto cholesterol niezbędny jest do produkcji hormonów sterydowych, takich jak kortyzol, aldosteron, progesteron, estrogeny czy testosteron, a także witaminy D i kwasów żółciowych. Stąd obniżanie poziomu cholesterolu nie powinno odbywać się według zasady: im niżej tym cholesterolu Na podstawie wieloletnich badań podzielono pacjentów na grupy ryzyka, według których ustala się bezpieczny poziom cholesterolu(obecnie za najistotniejszą jego frakcję w szacowaniu ryzyka sercowo-naczyniowego uważa się LDL): LDL < 70 mg/dl(<1,8 mmol/l) – dla pacjentów o bardzo dużym ryzyku wystąpienia zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych: z rozpoznaną chorobą sercowo-naczyniową/po przebytym zawale serca lub udarze mózgu/ z cukrzycą i dodatkowymi czynnikami ryzyka lub powikłaniami cukrzycy/ z ciężką przewlekłą chorobą nerekLDL <100 mg/dl(<2,5 mmol/l) – dla pacjentów o dużym ryzyku wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych(na przykład wysokie ciśnienie tętnicze, cukrzyca bez powikłań, umiarkowana przewlekła choroba nerek)LDL <115 mg/dl(<3,0 mmol/l) – dla wszystkich o ryzyku małym i umiarkowanymDobry i zły cholesterol W walce z cholesterolem trzeba pamiętać, że istnieją dwie jego główne frakcje: LDL(Low Density Lipoprotein – lipoproteina o małej gęstości) i HDL(High Density Lipoprotein – lipoproteina o wysokiej gęstości). Przyjęło się w mowie potocznej, że LDL jest tym "złym cholesterolem", podczas gdy HDL "dobrym". Im wyższy poziom HDL, tym lepiej - istnieją badania wiążące wzrost jego poziomu w rodzinach długowiecznych. HDL jest frakcją, która niejako zbiera wolny cholesterol odkładający się w śródbłonku naczyń krwionośnych, a także transportuje LDL z tkanek obwodowych do wątroby, gdzie jest on metabolizowany. W uproszczeniu- zalecane jest takie działanie, które będzie powodowało spadek frakcji LDL, a wzrost HDL. Skutek ten można osiągnąć włączając odpowiednią dietę połączoną z umiarkowanym wysiłkiem fizycznym, a w przypadku braku skuteczności - również leczenie farmakologiczne. Czym grozi wysoki cholesterol? Nieleczona hipercholesterolemia, podobnie jak hipertriglicerydemia(inne, często powiązane zaburzenie lipidowe) prowadzi do szeregu negatywnych klinicznie następstw. Pierwszym i najbardziej znanym z nich jest miażdżyca - na powierzchni śródbłonka naczyń zaczynają się odkładać złogi cholesterolu wraz z komórkami zapalnymi tworzącymi blaszkę miażdżycową, która zwęża światło naczynia i utrudnia przepływ krwi do danego narządu(serce, mózg, kończyny dolne). Stabilna blaszka miażdżycowa znajdująca się w dużej tętnicy i zmniejszająca jej światło do 50% sama w sobie nie jest groźna i zwykle nie daje objawów. Dużo więcej problemów stwarza umiejscowienie złogów w drobnych tętnicach lub zmniejszenie światła naczynia powyżej 80%. Miażdżyca drobnych tętnic wieńcowych grozi niedokrwieniem mięśnia sercowego, a krytyczne ich zwężenie - zawałem. Z blaszką miażdżycową wiąże się również ryzyko jej rozpadu i uwolnienia się fragmentów złogów do krążenia. Po dotarciu do drobnych naczyń mogą one powodować zatory, skutkujące na przykład udarem mózgu, niedokrwieniem kończyn, niedokrwieniem jelit. Udar mózgu, czy zawał mięśnia sercowego to najpoważniejsze, choć nie jedyne powikłania nieleczonej hipercholesterolemii, która sama w sobie nie daje wcześniejszych objawów. Najważniejsze staje się więc wyprzedzenie choroby - badanie poziomu cholesterolu, a także jego poszczególnych frakcji powinno być wykonywane regularnie po 40 roku życia, a u osób obciążonych rodzinnymi zaburzeniami przemian cholesterolu, również dużo wcześniej. Wykryte w porę zaburzenie może być skutecznie leczone, zanim zdąży wywołać groźne hipercholesterolemii Leczenie hipercholesterolemii powinno zacząć się od odpowiedniej diety i zmiany trybu życia. Zmniejszenie masy ciała u osób otyłych i rzucenie palenia to pierwsze kroki, które trzeba powziąć(dym tytoniowy zwiększa ryzyka pęknięcia blaszki miażdżycowej). Zalecana jest umiarkowana aktywność fizyczna, dopasowana do wieku i możliwości fizycznych. Bardzo ważna jest jej regularność- minimum 30-45 minut trzy razy w tygodniu. Drugim elementem leczenia jest dieta - głównie ograniczenie tłuszczów zwierzęcych i tłuszczów trans pochodzących z produktów przetworzonych(dania fast-food, chipsy, przekąski, gotowe półprodukty). Należy ograniczyć również spożycie węglowodanów prostych, jak cukier, słodycze, białe pieczywo i makarony, a wprowadzić do jadłospisu więcej ryb, warzyw, owoców czy oliwy z oliwek. Zalecenia te pokrywają się z tak zwaną dietą śródziemnomorską czy dietą DASH, które uważane są obecnie za jedne z najzdrowszych modelów jedzenia. Kiedy zmiana stylu życia mimo wszystko zawiedzie, wprowadza się leczenie farmakologiczne. Leki mogą być również pierwszym wyborem u pacjentów z bardzo wysokim poziomem cholesterolu lub po zawale mięśnia sercowego/udarze mózgu. Aktualnie leczenie farmakologiczne opiera się głównie na grupie leków zwanych statynami, które hamują produkcję cholesterolu. Ponieważ cholesterol jest wytwarzany głównie gdy śpimy, to statyny powinno się stosować wieczorem(szczególnie najstarszą z nich- simwastatynę). Nowsze generacje, jak atorwastatyna czy rosuwastatyna mogą być przyjmowane o dowolnej porze. Statyny bardzo skutecznie obniżają LDL i podnoszą poziom HDL - nie są jednak pozbawione wad. U sporej grupy pacjentów mogą powodować znużenie i osłabienie organizmu oraz bóle mięśniowe(rzadziej związane z rozpadem włókien mięśniowych- rabdomiolizą). Nie warto jednak rezygnować z leczenia - czasem wystarczy inny preparat tego samego leku, by zniwelować pamiętać, że hipercholesterolemia, podobnie jak nadciśnienie jest chorobą nieuleczalną - o właściwy poziom cholesterolu należy dbać do końca życia, a odstawianie leków bez zalecania lekarza może być groźne. Badania wykazały, że przerwanie leczenia statynami zwiększa ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, jak udar mózgu czy zawał osób, które mają problem z regularnym braniem tabletek, a przede wszystkim tych, u których nie udaje się skutecznie obniżyć poziomu cholesterolu, już wkrótce może pojawić się alternatywa. Inhibitor białka PCSK-9 to nowy lek podawany podskórnie raz na dwa miesiące, zarejestrowany do leczenia ciężkiej hipercholesterolemii. W trakcie badań są również inne substancje, które mogą przynieść przełom w leczeniu tego zaburzenia. Póki co jednak, naszą pierwszą bronią jest zdrowa dieta i aktywny styl życia.
Laboratoria wykonujące pomiary ilości cholesterolu (całkowitego, HDL i LDL) oraz trójglicerydów w krwi posługują się dwiema jednostkami: mg/dl oraz mmol/l. Ich wzajemne przeliczanie nie jest takie z wygodnego kalkulatora, który przeliczy:cholesterol (dowolny typ) – pomiędzy mmol/l i mg/dltrójglicerydy – pomiędzy mmol/l i mg/dlPrzelicz jednostki ilości cholesterolu w krwi (HDL, LDL, całkowity): = Przelicz jednostki ilości trójglicerydów w krwi: = Chronimy prywatność: połączenie jest szyfrowane, a wprowadzane wartości i otrzymywane wyniki nie są zapisywane ani zobacz: Jaki jest średni cholesterol? Jak zmienia się z wiekiem i jaki poziom jest najlepszy?Kalkulator: przelicz jednostki cholesterolu i trójglicerydówInne przydatne kalkulatory:Jednostek cukru (glukozy) w krwi i HbA1cIlości mikroelementów w krwiByć może cię też zainteresuje:Dieta paleo i cholesterol – badanie krwiDieta paleo i trójglicerydy – badanie krwiDieta paleo – co to jestCholesterol – fakty i mityDieta na cholesterolCholesterol – uwaga na jednostkiTrójglicerydy – fakty i mityDieta na trójglicerydyHistoria czytelnika: Moja walka z trójglicerydamiChcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych
fot. Adobe Stock W skrócie: Co to jest cholesterol? Badanie poziomu cholesterolu całkowitego - wskazania Cholesterol całkowity - normy we krwi Cholesterol całkowity – podwyższony i wysoki Co to jest cholesterol? Cholesterol jest produkowany w wątrobie i dostarczany z pożywieniem. Jest składnikiem budulcowym komórek organizmu, pełni ważną rolę w prawidłowej pracy układu nerwowego, bierze udział w procesie wytwarzania hormonów płciowych. Na cholesterol całkowity składają się: cholesterol LDL (zły), cholesterol HDL (dobry), trójglicerydy. Warto dbać o właściwy poziom cholesterolu, bo nadmiar grozi zawałem serca oraz udarem mózgu. Badanie poziomu cholesterolu całkowitego - wskazania Poziom cholesterolu całkowitego warto badać: po raz pierwszy - wieku 20 lat, a potem co 5 lat; co roku – w przypadku mężczyzn mających ponad 35 lat i kobiet po 45. roku życia. Poza tym poziom cholesterolu całkowitego powinny regularnie monitorować osoby: chore na cukrzycę, z chorobą wieńcową, z zaburzeniami pracy tarczycy, z zaburzeniami wchłaniania z przewodu pokarmowego. Cholesterol całkowity - normy we krwi Przyjmuje się, że cholesterol całkowity powinien być mniejszy niż 190 mg/dl (lub < 5,0 mmol/l). Przekroczenie tego wyniku to sygnał, że badania trzeba rozszerzyć i zrobić pełny lipidogram (oprócz cholesterolu całkowitego sprawdzany jest wtedy także poziom dobrego cholesterolu HDL, złego cholesterolu LDL oraz trójglicerydów). Jednak na 190 mg/dl cholesterolu całkowitego we krwi poprzeczkę ustawiono dla osób zdrowych. To także bariera dla tych, u których nie występują inne czynniki podwyższające sercowe ryzyko (np. skłonności dziedzicznych do chorób układu krążenia, otyłości, palenia papierosów czy mocno dojrzałego wieku). Jeżeli do takiej grupy się zaliczasz, norma cholesterolu całkowitego jest dla ciebie zaostrzona i nie powinna przekraczać 175 mg/dl (lub < mmol/l). Pamiętaj, że wynik badania cholesterolu może być zafałszowany, jeśli na pobranie krwi przyjdziesz nieodpowiednio przygotowana. Aby badanie cholesterolu całkowitego było wiarygodne: w ciągu 10 dni poprzedzających badanie zachowaj swoją zwyczajową dietę (nie jedz bardziej tłusto lub chudo niż zazwyczaj, a przez 2–3 dni przed pobraniem nie pij w ogóle alkoholu); pozostań na czczo – tzn. że od ostatniego posiłku powinno upłynąć 12–14 godzin. Przed pobraniem krwi możesz wypić szklankę wody, ale herbaty lub kawy już nie; w miarę możliwości unikaj stresu i dużego wysiłku fizycznego. Cholesterol całkowity – podwyższony i wysoki O podwyższonym cholesterolu całkowitym mówimy gdy: wynik przekracza normę, ale nie wynosi więcej niż np. 210–230 mg/dl – wartości takie udaje się zwykle poprawić zmieniając styl życia, a konkretnie zwiększając dawkę ruchu, normując wagę i stosując dietę ubogą w tłuszcze zwierzęce, dostarczającą zaś błonnik (jego źródłem są przede wszystkim warzywa i produkty pełnoziarniste) oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 (są w tłustych morskich rybach, oliwie i dobrych jakościowo olejach roślinnych). Wdrożenie zmian powinno sprawić, że w ciągu 6–12 miesięcy cholesterol się unormuje. 240 mg/dl krwi to wartość graniczna – po jej stwierdzeniu warto wdrożyć zdrowe nawyki i po 3–4 miesiącach powtórzyć badanie. Gdyby cholesterol całkowity się nie obniżył (lub spadł jedynie nieznaczne), konieczne zapewne będzie dołączenie leków (zwykle statyn). Lekarz może zadecydować o ich wdrożeniu także wcześniej, gdy stan zdrowia pacjenta lub duże obciążenie dziedziczne chorobami serca sprawia, że lepiej chuchać na zimne. przy 250 mg/dl krwi lub więcej mówimy już o cholesterolu wysokim - wymaga on nie tylko leczenia farmakologicznego, ale też bardziej pogłębionej diagnostyki. Może wskazywać bowiem nie tylko na dolegliwości ściśle związane z cholesterolem (np. hipercholesterolemię, miażdżycę), ale także inne choroby, przy których poziom cholesterolu może być podwyższony (np. cukrzycę, niedoczynność tarczycy, niewydolność nerek czy łuszczycę - zobacz domowe sposoby na łuszczycę). Więcej o badaniach krwi:Badanie krwi na czczo - przed którymi nie wolno jeść?Morfologia krwi: interpretacja wyników badań - 22 parametry (normy i opis)Co wpływa na wyniki badań krwi - 9 czynników fałszujących wynikiJak obniżyć cholesterol naturalnymi sposobami? Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Czytasz teraz artykuł z listopada 2012 roku. Natomiast najnowsze informacje na ten temat przeczytasz w poniższym, dużo obszerniejszym felietonie z 18 listopada 2017 – zapraszam: –Masz wysoki cholesterol? A czy wiesz, że leki na cholesterol są szkodliwe? Skutki uboczne statyn szokują.. Dostałem e-mailem: Cytuję: „Zanim dasz zarobić firmie farmaceutycznej, odrzucisz pachnące masło i zaczniesz chleb smarować margaryną, przeczytaj książkę niemieckiego profesora Waltera Hartenbacha. „Mity o cholesterolu..” Znalazłem ciekawy opis książki Waltera Hartenbacha który znalazł się w gazecie tzw. „głównego nurtu” konkretnie w sobotniej poczytnej w regionie zielonogórskiej Gazecie Lubuskiej. Książka obala mit wymyślony przez mafię farmaceutyczną jakoby cholesterol miał wpływ na rozwój miażdżycy czy zawał serca. Od razu przypomniała mi się propozycja i przestroga jaką kiedyś otrzymał od lekarza pierwszego kontaktu mój ojciec „jak Pan już zacznie brać leki na obniżenie cholesterolu, będzie musiał brać je Pan do końca życia”, no co ojciec wtedy odpowiedział”skoro tak to nie będę brał tych leków w ogóle”… Choresterol jest oznaką zdrowia i „normalności” : Cholesterol nie ma żadnego wpływu na rozwój miażdżycy czy na zawał serca. Wysoki poziom cholesterolu wiąże się z dłuższym życiem i mniejszym ryzykiem raka. A zbijanie cholesterolu może prowadzić do zgonu i nowotworów – twierdzi prof. Walter Hartenbach. I dodaje: „Obniżanie poziomu cholesterolu we krwi oznacza krociowe zyski dla firm farmaceutycznych, lekarzy i producentów margaryny.” O kontrowersyjnej książce „Mity o cholesterolu”, wydanej przez Oficynę Wydawniczą „Interspar” w 2007 roku, w Polsce coraz głośniej. Kim jest jej autor? Prof. dr hab. Walter Hartenbach jest specjalistą w dziedzinie chirurgii. Pracował w szpitalu uniwersyteckim w Monachium, był ordynatorem oddziałów chirurgicznych w szpitalach w Wiesbaden. Przez kilkadziesiąt lat badał związki nieprawidłowego odżywiania z nowotworami i chorobami naczyń. I nie udało mu się stwierdzić zależności między stężeniem cholesterolu we krwi a rozwojem miażdżycy – mówi dr hab. Adam Gąsiorowski, prodziekan Wydziału Fizjoterapii Wyższej Szkoły Społeczno-Przyrodniczej w Lublinie, sam lekkoatleta, autor podręcznika „Anatomii funkcjonalnej narządu ruchu człowieka” dla studentów medycyny. Czy istnieje „mafia cholesterolowa”? Prof. Walter Hartenbach twierdzi, że tak. Dlaczego? Dla wielu lekarzy istotne znaczenie ma fakt, że leki obniżające stężenie cholesterolu pozwalają leczonego nimi chorego uczynić „regularnym pacjentem, na długie lata” – twierdzi prof. Hartenbach. Tymczasem prawda jest taka, że poziomu cholesterolu we krwi nie da się na dłuższą metę obniżyć! -Ani przy pomocy odpowiedniej diety, ani leków, gdyż zawsze wraca on do swojej wartości wyjściowej – twierdzi prof. W. Hartenbach. Według niemieckiego naukowca światowy przemysł farmaceutyczny naciska na naukowców i lekarzy, a ci zaniżają prawidłową normę zawartości cholesterolu we krwi do 200 mg/dl. -Na całym świecie przyjmuje się, że średnia wartość stężenia cholesterolu dla osoby dorosłej wynosi 250 mg/dl – mówi dr Adam Gąsiorowski. -Stężenie cholesterolu jest zależne od obciążenia organizmu. U niektórych osób może wynosić od 300 mg/dl do 350 mg/dl i jest korzystną oznaką wzmożonej witalności organizmu. A nie znakiem choroby. „Cholesterol nie jest śmiertelną trucizną, jak wmawiają nam media – uważa profesor Hartenbach. – Jest lipidem niezbędnym do życia. Znajduje się we wszystkich komórkach, wpływa na wiele funkcji życiowych. Co ma cholesterol do raka? Według Waltera Hartenbacha cholesterol jest podstawowym składnikiem wszystkich komórek ludzkiego ciała. Lekarze z kliniki uniwersyteckiej w Monachium ustalili, że wszyscy chorzy z nowotworami mieli bardzo niski poziom cholesterolu we krwi! -Obniżenie stężenia cholesterolu we krwi zakłóca całą przemianę materii – dodaje prof. Szkodliwe leki na obniżenie cholesterolu. Zdaniem niemieckiego naukowca podawanie chemicznych leków obniżających poziom cholesterolu jest całkowicie bezcelowe, często szkodliwe. W pewnych wypadkach może stanowić zagrożenie życia. Tak było w przypadku leku Lipobay, obniżającego poziom cholesterolu we krwi. Wycofano go z obrotu po doniesieniach, że po jego przyjmowaniu zmarło w Stanach Zjednoczonych kilkadziesiąt osób. Antycholesterolowe szaleństwo Poziom cholesterolu nie zależy od tego, co i jak jemy. Zależy od wątroby, która produkuje go tyle, ile w danej chwili ( !)organizm potrzebuje. Mało tego. W trakcie obciążenia organizmu, poziom cholesterolu we krwi może wzrosnąć do wartości 400 mg/dl. „Ustalenie wartości cholesterolu na poziomie 200 mg/dl, – co skutecznie forsuje przemysł farmaceutyczny, oznaczałoby, że wszyscy dorośli na tej ziemi są chorzy”; – czytamy w książce „Mity o cholesterolu”, prof. W. Hartenbacha. Według prof. Waltera Hartenbacha, „antycholesterolowe szaleństwo” jest największą mistyfikacją przygotowaną i prowadzoną przez przemysł farmaceutyczny, oraz niektórych lekarzy i producentów margaryny. -„Jeżeli przy pomocy zaniżonych norm na poziom cholesterolu wmówi się 80 % dorosłych ludzi, że powinni brać leki na obniżenie cholesterolu – zyski „mafii cholesterolowej”; idą w miliardy. A tymczasem górna wartość graniczna poziomu cholesterolu dla osoby w wieku 40-59 lat wynosi 350 mg/dl” Źródło: dziennik wschodni Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!
Cholesterol to zmora współczesności. W dobie szybkich posiłków i zaniku staranności przy ich przygotowaniu wiele osób ma z nim problem. Niewłaściwy poziom cholesterolu we krwi może źle wpłynąć na nasz organizm i doprowadzić do poważnych schorzeń układu krążenia. Warto więc zapoznać się z tabelą produktów dla osób o podwyższonym cholesterolu – zapobiegnie to wielu dylematom przy zakupach. Polecamy: Jadłospis dla osoby z podwyższonym cholesterolem Pamiętaj: Potrawy, które zawierają składniki korzystne dla poziomu cholesterolu nie są wcale pracochłonne. Zrezygnuj ze smażenia – piecz i gotuj mięsa i warzywa. Polecamy: Obróbka termiczna żywności Tabela PRODUKT WPŁYW NA POZIOM CHOLESTEROLU UWAGI Tłuszcze roślinne: olej rzepakowy, oliwa z oliwek korzystny Doskonale zastępują tłuszcze zwierzęce, zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, które obniżają poziom „złego” cholesterolu Owoce korzystny Zawierają duże ilości witamin, wiele owoców dostarcza cennego błonnika, świetnie zastępują słodycze Warzywa, szczególnie strączkowe korzystny Źródło witamin i błonnika, mogą zastąpić na kanapkach masło, sosy majonezowe Tłuste ryby korzystny Świetny zastępnik dla tłustych mięs, zawierają dużo kwasów omega-3 i omega-6, które korzystnie wpływają na poziom cholesterolu Twaróg chudy korzystny Wybierać należy sery białe o obniżonej wartości tłuszczu, może je potraktować jako produkt zastępujący sery żółte i topione Jogurt korzystny Dostępna szeroka gama jogurtów naturalnych o obniżonej zawartości tłuszczu, można używać go zamiast śmietany lub majonezów Pieczywo pełnoziarniste korzystny Bogate źródło błonnika, wspomaga proces trawienia Chude mleko korzystny Prezentuje szeroko dostępną gamę produktów z obniżoną wartością tłuszczu, zastępuje mleko pełnotłuste Tłuszcze zwierzęce: masło, smalec niekorzystny Wysoka zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych podwyższa poziom cholesterolu Tłusta wieprzowina niekorzystny Może być zastąpiona chudymi mięsami, np. drobiem, nie powinno jej się smażyć, najlepiej gotować lub piec Sosy śmietanowe niekorzystny Tłusta śmietana wpływa niekorzystnie na poziom cholesterolu, sosy można przygotowywać na bazie jogurtu naturalnego Twarda margaryna niekorzystny Często stosowana w wszelkiego rodzaju wyrobach cukierniczych, podwyższa poziom cholesterolu Jaja niekorzystny Wysoka zawartość cholesterolu, nie powinno się jeść więcej niż 2 sztuki na tydzień Podroby niekorzystny Zastępujemy je drobiem Majonez niekorzystny Szczególnie niewskazany, duże spożycie znacznie podwyższa poziom „złego” cholesterolu, należy go zastępować go jogurtem naturalnym
cholesterol w kurzych łapkach